Translate

środa, 16 lipca 2014

Hej!

Dobra widzę, że troche tu wyzwisk na mnie poleciało.
Wyjaśniając.
Nie jestem fanką 1D już jakos od początku tego roku.
Adam nie miał w tym żadnego udziału.
To on podpisywał mnie pod swoimi wypowiedziami :)
Nie jestem już z nim.
Ale to nic nie zmienia.
Jestem teraz fanką Palucha.
I serio jebie mnie już to co tu piszecie.
Prowadziłam tego bloga bo sprawiało mi to przyjemność.
Ale nadmiar obowiązków, nowi znajomi, inna muzyka, imprezy ..
Sprawiły ze jakoś nie mam już tej opsesji " Jejuuu Lou założył bluzke w paski", " Jeju Zayn ma nowy tatuaż "
Przyznaje czasem jeszcze puszczam sobie moments czy some mistakes i czuje to ciepełko w sercu.
Ale nie mam już takiej obsesji.
Nie mam serca pozbyć sie książek o nich, po prostu nie jestem na tyle silna.
To uczucie do nich nadal siedzi głęboko gdzieś w moim serduszku.
Ale zrozumcie też to że ja już nie jestem w gimbazie a ide do technikum.
TECHNIKUM.
Teraz zajmuje sie kształtowaniem tego jak bedzie wyglądała moja przyszłość.
Ja już jeden rok w gimbazie straciłam na tym blogu i średnią miałam całkowicie do bani ;/
Spr wpadać na bloga w wolnych chwilach.
Codziennie bede robiła po 2 gify i po 2/3 tyg wstawiałabym je na bloga.
Serio ja maszyną ani robotem nie jestem.
Z góry dziękuje dla dziewczyn które mnie wspierały.
Jestem wam naprawdę wdzięczna.
Bo gdyby nie wasze pisanie do mnie na asku nie przywróciłabym bloga.
Nie po tym co niektóre z was pisały na mój temat :)
Miłego dnia ..
Wkrótce tu zawitam :*

Lots Of Love! xx

31 komentarzy:

  1. Mam mieszane uczucia co do tego, co tu napisałaś. Z jednej strony wszystko rozumiem, a z drugiej...
    "jakoś nie mam już tej opsesji " Jejuuu Lou założył bluzke w paski", " Jeju Zayn ma nowy tatuaż ""
    Trochę mi się tak przykro zrobiło, bo odebrałam to tak, że uważasz, że Directionerki właśnie takie są. Ja idę teraz do trzeciej gimnazjum i nie mówię, że jestem Bóg wie, jak dorosła i dojrzała, ale tak na pewno się nie zachowuję. ;/ Gimbaza tak nie robi, wierz mi.
    Cieszę się, że do nas wrócisz wkrótce, ale tak jakoś... przykro. :( :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie z toba. Tez ide do 3 gim, pare dni temu sama zalozylam bloga z imaginami by choc troche podzielic sie z innymi swoja pasja. Kiedys jakies 2 i pol roku temu powiedzialam sobie "Directioner forever " I kiedys z duma bede opowiadac swoim dziecia o pieciu chlopakach ktorzy sprawili moje mladzieczecze lata najcudowniejszymi jakie moglabym sobie wymarzc.

      Usuń
  2. Fajnie, że wracasz i, że wszystko wyjaśniłaś. Chociaż było mi naprawdę przykro jak czytałam te obelgi kierowane w stronę chłopaków :( Ty też nie zasłużyłaś sobie na te wyzwiska, w sumie to nikt nie zasługuje... Nie wszystkie Directioner mają nie wiadomo jaką obsesję na punkcie 1D i przede wszystkim nie są "gimbusami", bo np. ja idę do 2 klasy liceum i nie mam żadnej obsesji, po prostu kocham ich za to co robią i nie dostaję jakiegoś ataku, bo Zayn ma nowy tatuaż. Zgadzam się z Tobą co do tego, że nie możesz podporządkować swojego życia blogowi, bo to byłoby bez sensu i to, że niektórzy tego od Ciebie oczekują jest po prostu żałosne :/ Czekam na Twoje gify :) Trzymaj się i mam nadzieję, że te wyzwiska w końcu się skończą i mimo tego, że notki będą pojawiały się rzadziej i, że nie jesteś fanką 1D to chociaż w połowie będzie tak jak dawniej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z komentarzem nr 1. Mamy obsesje? Dzienaaa <3
    Ja jestem już rok w technikum. Musiałam zaklimatyzować się nie tylko w nowej szkole, ale także z innym miastem. . ( ze wsi liczącej 350 osób na miasto 10 000osób ) dodatkowo internat, imprezy, chłopak 280 km ode mnie, praktyki zawodowe, obowiązki domowe, praca w sklepie mamy, przyjaźń. .. wszystko godzę. <3 buziaaaaki na nowej drodze

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz co? To co napisałaś jest żałosne. Serio. Bez obrazy ale kurna z tą obsesją przesadziłaś. Może to ty masz teraz obsesję na punkcie Palucha hm? Traktujesz Directioners jak dzieci. Bullshit! Uważasz że jesteś taka dorosła w chuj że idziesz to technikum? Ja ide do LO i dalej ich lubie. Zaraz ten twój Paluch też ci się znudzi i co? Też tak zareagujesz? Łapka w dół i spierdalam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irytują mnie takie bezmózgie anonimki -.- a tobie Ago (już niemoge mówić siostro ;__;) życzę szczęścia <3
      Pozdrawiam
      Darkness :)

      Usuń
    2. Totalnie się zgadzam!!! W ogole wydaje mi się, że Aga po prostu stwierdziła, że 1d to muzyka dla dzieci i gimbazy, a skoro ona teraz idzie do TECHNIKUM to jest meeeega dorosła, dojrzała i w ogole zbyt super, żeby słuchać takiej "plastikowej muzyki". Teraz jest taka fajna, słucha rapu i bóg wie czego jeszcze. Bedzie taka dorosła w nowej szkole. Powodzenia z przyszłością dorosła Agnes. Żegnam i nie wracam. ://///

      Usuń
    3. Ale napisala ze nadal ich slucha. Wyluzujcie , dziewczyna ma racje co do obsesji fanek. Ja jestem w technikum lubie 1D ale tez nie jaram sie rym ze Niall cos tam zrobil albo Harry ma nowa laske. I nie piszcze jak nie wiadomo co przy ich piosenkach. Wyluzujcieeee.

      Usuń
  5. Naprawdę jesteś wytrwała ja nie wiem czy po takich obelgach bym wróciła ale to super że nie obchodzi cię już zdanie innych. Mówiąc innych mam na myśli hejterów. Na prawdę masz talent do imagifów i imaginów. I właśnie dlatego jestem jedną z twoich Aganators. W sumie to ty zachęciłaś mnie do założenia własnego bloga. Oczywiście w tym sensie że czytając to zdecydowałam się spróbować. Bardzo się cieszę że zdecydowałaś się jednak nie usuwać bloga. ;) Ale za to uśpiłaś aska. No cóż mam tylko nadzieję że nie zrezygnujesz z dalszego prowadzenia bloga. Nawet jeśli to go nie usuwaj bo czasem miło jest wrócić do starych postów... Pozdrawiam ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co to w ogóle ku*wa jest Aganators?! Serio teraz każdy dostaje swój fandom? No nie wierze

      Usuń
    2. Ooo widzę anonimek się odezwał? Nie nie każdy ma swój fandom. Aga ciężko pracowała po to by mieć czytelników. A jej czytelnicy stali się fandomem bo ona sobie na to zasłużyła.

      Usuń
  6. Gratuluję! Zostałaś nominowana do Liebster Award! Więcej informacji na http://1d-forever-in-my-head.blogspot.com/2014/07/nominacja-do-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję zostałaś nominowana do Versatile Blogger Award!
    Więcej informacji na http://1d-forever-in-my-head.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. acha....nie nospoko....ludzie sie zmieniaja...ja jakies dwa lata temu gdyby mi ktos powiedzial,ze bede ich lubila...to bym go wysmiala.....a w chwili obecnej poprostu ich lubie i niejestem nimi specjalnie zajarana, ale lubie sobie poczytac imaginy.....mysle ,ze jak bedziesz chciala calkiem odejsc ;-; to poprostu przekazesz komus paleczke.....ale gdzies tam zawsze bedziesz pamietala jak kiedys ich uwielbialas ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam sie z tym co napisalas !!! Tez tak mialam kiedys obchodzilo mnie wszystko o one direction, ale kiedy skonczyly sie wakacje to zapomnialam o nich i nie wchodze juz co kilka godzin na bloga zeby zobaczyc czy ktos dodal nowy post. Ostatnio weszlam na bloga z miesioc temu bo mi sie nudzilo. A wiec rozumiem cie w pelni ja bym nie pozbierala sie po takich obelgach. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Super blog i notka!!! Wpadnij do mnie i skomentuj ;) http://kochamyjedende.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że jednak mimo wszystko troszkę przesadziłaś. Bycie Directionerem to nie tylko "OPSESJA" na punkcie chłopców. To po prostu ogromna sympatia do tych 5 wariatów. Myślę, że wiele dziewczyn poczuło się bardzo dotknięte Twoimi wypowiedziami. Directionerami sa nie tylko osoby z gimnazjum. To, że idziesz do nowej szkoły wcale Cię nie upoważnia do traktowania "dziecinnej gimbazy" z góry. To, że jestes jak to dobitnie zaznaczyłaś w TECHNIKUM i teraz słuchasz Palucha, nie czyni z Ciebie dojrzalszej osoby. :) Otóż nie każda fanka to głupia 12 latka. Ja idę teraz do 3 LO. Biol-chem. Jedno z lepszych liceów w Poznaniu. Sporo roboty, ale mimo wszystko staram się znaleźć czas na bycie fanką, blogerką, przyjaciółką, czy też imprezowiczką. Kocham chłopców, sprawdzam na bierząco co u nich, ale nie jaram się każdorazowo nową koszulką Lou. ;) Rozumiem, że przez falę hejtu czujesz się zniechęcona do bloga, ale staraj się też nie traktować fanów 1D jak zwykłych "słitaśnych idiotek". :) Pamiętaj, że kiedyś byłaś jedną z nich. Pozdrawiam. xx


    Jeżeli komuś udało się dobrnąć do końca mojej wypowiedzi to zapraszam do siebie :) 1d-fanfictionalex.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą w 100%!

      Usuń
  12. Widzę że pomimo wyjaśnień Agi wciąż pojawiają się tu "mądre" komentarze. Zostało wyjaśnione że to nie Aga pisała to o pedałach, o fankach idiotkach. Więc ona nas nie obraziła. To że już nie jest Directioner to nie znaczy że możemy ją obrażać, jej gust muzyczny się zmienił, to przecież nic złego. A to że nie siedzi na blogach i innych stronach czytając o chłopcach to przecież nie zbrodnia! Jak sama pisała że czasami puszcza sobie ich piosenki to czuje ciepełko, to chyba znak że nie uważa ich za nie wiadomo kogo i nas też. Powinnyście się cieszyć że wróciła z blogiem, bo przez pewien czas go tu nie było. Ja pokochałam Agę nie za to że była Directioner, a za to jak prowadziła bloga, że miała dla nas czas. Raz miała nawet bardzo niefajną średnią. Tylko po to żeby tu wejść, dodać kolejne imagify. Przedtem blog był dla niej czymś fajnym, pisanie sprawiało przyjemność. A jak myślicie że teraz tak jest? Wątpie, "praca" na blogu została jej obrzydzona. Kiedy tu wchodziła to masa hejtu typu:
    -Zostawiła nas, już nie wróci!! Nawet jeśli była w szpitalu i ktoś jej umarł
    -Piszę na ask'u że 1D to pedały, nie wchodzcie tu! A to nie była ona, to "ktoś" się za nią podpisywał. Powodując masę obraźliwych tekstów. Nawet nie umiem sobie wyobrazić jak musiała się czuć. Ale wy wciąż swoje, tylko piszecie po to by wytknąć jej błędy, nikt nie napisze Aga jesteśmy z tobą, wierzymy i czekamy. Nikt! Tylko ciągle to źle tamto źle. I wciąż czegoś nie rozumiem. Chcieliscie imagifów. Bedziecie je mieć. To teraz zaczęliście narzekać że was Aga obraża. Ludzie zdecydujcie się czego wy chcecie. Mam nadzieję że przestaną się tu pojawiać takie rzeczy. I jeszcze jedno, Aga tak długo jak będziesz pisać to ja będę z tobą i w ciebie wierzyć! Uwielbiam Ciebię i twojego bloga. Mam nadzieję że się wszystko ułoży. *-Dominika-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu nie chodzi o poprzednie odpowiedzi, których ona nie pisała tylko ktoś inny, ale nawet w tym poście obraza directioners i wręcz mówi jakie jesteśmy głupie i jaka mamy obsesje na ich punkcie.

      Usuń
    2. Dokładnie ona po prostu obraża wszystkie Directioners ale wy zaślepione tego nie widzicie JEZUUU

      Usuń
    3. Właśnie! Wszystko napiszą, tylko, żeby nie wyjść na hejterki. Ale pisanie tego co się myśli i konstruktywna krytyka to jeszcze nie hejterstwo i ogólnie rozumiany ból dupy :/ Aganators się znalazły :/ bronią swojej idolki kompletnie na ślepo, ale jak directioners bronią chłopców i siebie nawzajem to maja "obsesje i hejtują" :////

      Usuń
    4. No ale co zrobisz nic nie zrobisz.

      Usuń
    5. Jak komuś się kurwa coś nie podoba to po jakiego tu wchodzicie. Wielce obrażane cały czas jesteście, biedaczki.

      Usuń
  13. Cieszę się że wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. cieszę się że znów jesteś z nami *o*
    w wolnej chwili zapraszam na fanfiction http://wind-onedirection-fanfiction.blogspot.com/
    <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Cieszę się, że wróciłaś! :* Nie przejmuj się tymi wyzwiskami :) Pisali je tylko jacyś psychiczni ludzie! Powodzenia w technikum! :) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! ;d my się cieszymy

      Usuń
  16. Wszystko rozumiem ale chce wam wszdtkim powiedziec ze jezeli tak wlasnie. pstepujecie jak onaa to nigdy nie bylyscie DIRECTIONER tylko sezonowce. Podzdrwiam ;* Weronika

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj!
    Nie piszę tego po to, by zrównać Cię z błotem, bo kompletnie nie mam takiego zamiaru. Po części Cię rozumiem, wypaliłaś się, każdemu może tak się zdarzyć- ja miałam podobnie w wieku 10 lat z Jonas Brothers. Pragnę tylko wyjaśnić jedną sprawę, ponieważ poczułam się troszkę... Urażona. Mam 17 lat, po wakacjach wybieram się do drugiej klasy liceum, które jest na trzeciej pozycji w rankingach wojewódzkich. Uważam się za Directioner, a co lepsze- jestem nią od 2 lat, czyli zaczęłam w wieku 15 lat. Nie jestem żadną nawiedzoną dwunastolatką ( nie obrażając takich dziewczyn! jesteście cudowne!), a myślę, że już raczej dojrzałą dziewczyną, która ma słabość do tej cudownej piątki facetów. Nie podniecam się ich koszulkami, tatuażami itp, bo nie na tym polega bycie fanką. Ja kocham ich za to, kim są, co robią. Pójście do technikum nie czyni Cię dojrzalszą, ani lepszą od tych, którzy są jeszcze w gimnazjum, czy nawet podstawówce. Rozumiem, że czujesz się poszkodowana i może troszkę zniesmaczona swoim straconym rokiem, ale zastanów się, czy to nie była przypadkiem Twoja wina? Ja też prowadzę bloga i staram się dodawać notki co 2 tygodnie, przy czym uczę się, spotykam z przyjaciółmi, chodzę na imprezy i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się zawalić roku. Ważne jest, żeby wyznaczyć sobie granicę między światem rzeczywistym, a internetowym. To wszystko zależy od nas.
    Wiem, że hejty i niemiłe komentarze mogły Cię zaboleć, ale (przepraszam, że to powiem) w pewien sposób sobie na to zasłużyłaś, obrażając pozostałe fanki. To, że Ty się już nie uważasz za Directioner, nie upoważnia Cię do pisania obraźliwych rzeczy na temat innych dziewczyn.
    Pozdrawiam i mam nadzieję, że jednak coś w końcu pojawi się na Twoim blogu, bo sądzę, że jest jednym z lepszych.

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej.
    Nie przeczytasz tego, ale cóż.
    Przesadziłaś i to grubo. Mam dość takich osób jak ty. Od początku czytam twojego bloga, tylko nie udzielałam się. Zawsze z chęcią czytałam imaginy, a na imagifach to się śmiałam i płakałam. Uznajesz, że One Direction to nędzny boysbend, a sama wcześniej ich kochałaś. Jarałaś się jak Zayn zrobił sobie tatuaż i sama prosiłaś żeby Lou zrobił sobie tatuaż. Myślisz, że jak idziesz do pierwszej klasy to jesteś dorosła. Też za niedługo idę , ale ich coraz bardziej kocham. Obraziłaś nas wszystkie. Pamiętaj, że te twoje "Aganators" "wyparowały". One były directioners, a teraz czują się urażone. Słucham rapu, ale nie czuję się przez to jakaś fajna i dorosła. Żałosne -.-
    Kochałam tego bloga. Odkryłam go przez przypadek, a teraz nawet ochoty nie mam się na niego patrzeć.

    OdpowiedzUsuń

Każdy ślad zostawiony przez ciebie w formie komentarza, zawsze wywołuje na mojej twarzy uśmiech :)

Kocham was! <3